poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Hand made - własna kolekcja.

       Odkąd pamiętam zawsze zastanawiałam się czy szycie jest trudne...albo czy umiałabym uszyć sama ubranie...hm...Niestety moja mama, dość usilnie wybijała mi z głowy zamiłowanie do szycia, uważając że, nie podołam manualnie, temu przedsięwzięciu i popsuję jej maszynę...Jednak moja nieodparta dociekliwość i chęć podejmowania wielorakich prób była silniejsza...i w końcu w dorosłym,  samodzielnym życiu zakupiłam maszynę do szycia...i...niestety nie zaczęłam szyć...dlatego że, przekonania, które miałam wyrobione z młodzieńczych lat wzięły górę...Maszyna stała w kartonie kilka lat, a ja oglądałam kolejne blogi dziewczyn które, pięknie szyją...i marzyłam...Ale chyba warto marzyć, bo moje przekonania w końcu się zmieniły, być może dlatego że, zaczęłam burzyć stereotypy...
         Pewnego pięknego dnia usiadłam przed maszyną...i uszyłam sobie bluzę, trochę wykorzystując intuicję w połączeniu z wiedzą wyczytaną, obejrzaną...Ku memu zdziwieniu, uszyłam całkiem fajną bluzę...i tak się zaczęła moja mała kolekcja, a efekty możecie ocenić sami :)








makijaż i stylizacja: Małgorzata Rypina-Truszkowska
ubrania : Małgorzata Rypina-Truszkowska
foto: Anna Klusek
modelka: Magdalena Kropidłowska


2 komentarze:

  1. Jestem w szoku, bluza wygląda jak kupiona! :)
    Pozdrawiam, Justyna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Jak będę miała więcej modeli to z przyjemnością dam znać :) Pozdrawiam :)

      Usuń