środa, 27 lutego 2013

Pink Flamingo

Dawno temu jak byłam w Stanach byłam w kilku świetnych dinerach, a ich klimat bardzo mi utkwił w pamięci. Mój kolega był fanem kolekcjonowania starych tablic rejestracyjnych i namiętnie tapetował sobie nimi pokój. Miałam wtedy okazję poznać zwykłe amerykańskie życie  spokojnie toczące się na prowincji.
 Nie spodziewałam się że tak świetnie można odzwierciedlić oryginalną amerykańską restaurację u nas:) Będąc w zeszły weekend w Warszawie byliśmy na kolacji właśnie w takim dinerze:)
Pink Flamingo rewelacja:) Zjadłam dokładnie taki sam zestaw jak w Stanach, poczułam się jakbym się tam z powrotem przeniosła:)

Świetnie i klimatycznie urządzone wnętrze

moja kolacyjka

to ja:)


różowy 


http://www.pinkflamingo.pl/index2.html

4 komentarze:

  1. Klimat faktycznie bardzo fajny. :)
    Marzy mi się podróż do Stanów, mam nadzieję, że kiedyś to marzenie się spełni. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenia się spełniają:) Tylko czasami trzeba chwilke poczekać:):):) Warto:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Jak klimatycznie :) aż miło usiąść w takiej knajpce i powspominać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zazdroszczę takiej podróży, ciekawe zdjęcia :))

    OdpowiedzUsuń