piątek, 23 listopada 2012

Łeba

Tydzień temu byłam w Łebie, nadmorskim miasteczku, które latem jest zapełnione po brzegi turystami,a zimą jest miastem widmo:) Niesamowite uczucie, kiedy się idzie pustymi doszczętnie uliczkami w środku dnia w sobotnie popołudnie. Cała masa nowoczesnych pensjonatów, kafejek, pubów i sklepów jest zapadnięta w zimowym śnie:). Byłam z koleżankami w jedynym chyba funkcjonującym hotelu. Ale całe szczęście udało nam się trafić do fajnej restauracji z dobrym jedzonkiem i z fajnymi tradycjami, bar KOGA. Plaża cudowna, a o tej porze roku sprawiała wrażenie oprószonej śniegiem. Polecam Łebę zima dla tych, którzy szukają ciszy i spokoju:):):) Prawdziwy odpoczynek:)





2 komentarze: