wtorek, 21 sierpnia 2012

Łódź-miasto mody

Witam wszystkich po tygodniowej przerwie:) Jak pisałam na facebooku byłam w Łodzi troszkę pozwiedzać i poszukać fajnych ciuszków. Oczywiście zwiedziłam Manufakturę, która zrobiła na mnie duże wrażenie jeśli chodzi o kompleks tak dużych odrestaurowanych  powierzchni pofabrycznych. Wieczorem wybrałam się na zwiedzanie ulicy Piotrkowskiej, która tętniła życiem i wyglądała zdecydowanie lepiej niż za dnia. Piękna ulica  pełna zabytków, jednak bardzo kontrastowa. 

ja na ulicy Piotrkowskiej


Manufaktura






ul. Piotrkowska z pięknymi kamienicami i niesamowitym malarstwem naściennym





3 komentarze:

  1. Wyglądasz pięknie :)
    Ohh jak ja kocham takie budynki <3

    obserwuję i zapraszam do śledzenia mnie http://leblogdesaly.blogspot.com/
    pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż wstyd się przyznać, ale nigdy nie byłam w Łodzi i słyszałam raczej niepochlebne opinie o tym mieście. Ale taka poprzemysłowa odrestaurowana architektura baaardzo mi się podoba, więc Manufakturę to ja bym chętniej nawet zobaczyła od zewnątrz niż od środka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. W sumie na początku miałam mieszane uczucia, ale to kwestia podejścia...wieczorem byłam z koleżanką na ul.Piotrkowskiej i musze przyznać że jescze tylu ludzi w kafejkach nigdzie nie widziałam. To miasto tetniło takim życiem że byłam w głębokim szoku:) Polecam zdecydowanie, właśnie ulice Piotrkowską:):):)

    OdpowiedzUsuń