poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Abbey Road

Wczoraj zakończyła się Olimpiada w Londynie:). Małam przyjemność obejrzeć zakończenie, które obfitowało we wspomnienia muzyczne anglików. Tak prawdę mówiąc nie tylko anglików, ale chyba nas wszystkich, bo kto nie zna Georga Michaela, albo Johna Lennona? Sama ceremonia momentami tandetna w wyglądzie była chyba jedna z najsympatyczniejszych ze względu na muzykę:) Z przyjemnością posłuchałam dawno nie słyszanych zespołow jak Oasis, czy nawet cudownej piosenki z "Żywotu Briana" :) . Jakoś tak się złożyło że wcześniej zrobiłam parę fotek, które świetnie wpasowują się w klimat najsłynniejszej okładki płyty w dziejach rocka:) Musze przyznać że nawet stylizacyjnie wszystko zostaje w temacie:) Bluzeczka idealnie nawiązuję do schyłku lat 60-tych i początku 70-tych.
Samo oryginalne zdjęcie na słynnej Abbey Road zostało zrobione w przerwie, kiedy The Beatles nagrywało ostatnią swoja wspólną płytę pod tym samym tytułem. Płyta ukazała się 26 września 1969 roku, jako przedostatnie wydanie przed "Let It Be".
W sumie to bym wysłuchała jeszcze wielu brytyjskich wykonawców, no ale pewnie nocy by nie starczyło:):):)



bluzka Promod
spodnie Bershka
buty no name
torebka no name z Itali








słynna okładka płyty The Beatles






9 komentarzy:

  1. Świetna stylizacja:D

    zapraszam również do mnie http://leblogdesaly.blogspot.com/ :D

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne zestawienie, takie "luźne" ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za miłe komentarze:) teraz jade do Łodzi i może przywioze cos fajnego:):):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę ładnie wyglądasz. Tak dziewczęco:) Tylko przydałyby się duże zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo wdzięczna stylizacja a do tego "luźna" :)
    Zapraszam http://nowa-graciarnia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajna tunika, super :)

    OdpowiedzUsuń